Potezne spuszczanie sie na twaz nowe wytryski.
Galerie z sex foto, dzikie pozycje.
ekstra lole
|
| goraca i jedno co teraz chcialam to zeby wszedl we mnie... wyczul to podniosl sie i polozyl na mnie.. czulam jego klatke piersiowa na moich piersiach... WYTRYSKI rozchylilam uda unioslam je i tedy wszedl we mnie... delikatnie acz stanowczo jednym ruchem... zacisnelam amatorki wszystkie miesnie tak ze wciagalam go sama do srodka... bylo mu dobrze tak samo jak mi... poruszal sie stanowczo i coraz szybciej... objelam go swoimi udami tak ze mialam delikatny wplyw na jego ruchy... zawolnil chyba z obawy iz za szybko moze sie to stac... wyszedl ze mnie i szybkim ruchem zmienil moja pozycje.... teraz to ja siedzialam na nim.... i moglam zrobic to tak jak chcialam... zwalniac i przyspieszac... azjatki swiatla samochodow oswitlaly od czasu do czasu wnetrze samochodu... mial slodki usmiech i przymknie ze stacji trzymalam juz w dloni upragnionego papierosa :) i bardzo mocno sie nim zaciagalam.... caly czas lezalam na plekach i patrzylam jak prowadzi... i..... wytryski nio tak i pech.... uslyszalam slowo.. policja i zamarlam... posiedzielismy jakas godzine saczac wino ktore dziwnie coraz mocniej udezalo do glowy... a potem wymyslilam ze chce pluskac sie w fontannie :)) dobrze ze pogoda temu nie sprzyjala... na moje szczescie... chyba sprawialam troszke klopotu... bo wbrew mojej woli zostalam zapakowana do jego samochodu z propozycja odtransportowania do domu... ale ja wcale tego nie chcialam... :( wymyslilam sobie ze w takim razie bede mu przeszkadzac np. skrecajac kierownica (oczywiscie tylko tak by bylo to bezpieczne) lub tez rozpraszajac jego uwage... cipki fajnie zatrzymal sie kilka metrow za nimi i powiedzial ze wysiadzie szubko by mnie nie dostrzegli..... ale przemily pan policjant nie dal sie wyprowadzic w pole i wytryski podszedl z wstretna latarka do auta... patrzylam na niego majac nadzieje ze mnie nie widzi... ... chyba wyczul ze pieszczoty te sprawiaja mi niezwykla przyjemnosc.... pomagajac sobie paluszkami piescil cala cipeczke w taki sposob o jakim zawsze marzylam.... czulam sie blogo.... i wiedzialam ze jestem bardzo blisko slodkiego orgazmu.... chcac przedluzyc te chwile delikatnie chwycilam go za wlosy i przyciagnelam jego twarz do swojej,... calowalosmy sie znou.. jeszcze bardziej namietnie... nasze jezyki okazaly sie byc bardzo czule na wspolne pieszczoty... a ich stykanie powodowalo drrzenie naszych cial... nasze dlonie bladzily badajac kazdy cm cial.... dotarlam do jego intymnych miejsc.... bylam zdziwniona ze jeszcze go nie uwolnil...... biedak meczyl sie w spodniach.... zrobilam to szybko.... rozpielam spodnie i juz byl w mojej dloni.... wyjatkowo twardy.... byl bardzo podniecony... nie przestawalismy sie calowac... a ja caly czas piescilam jego penisa... erotyka patrzac mu prosto w oczy pchnelam delikatnie tak iz znalazl sie na plecach... polozylam sie obok w hmmm... widzial... zapytal cie wtedy dlaczego nie jestem zapieta w pasy... odpowiedziales ze chyba widzi . wracalam do domu po ciezkim tygodniu pracy i jedno czego pragnelam to goracej wytryski kapieli... mmmm.... to tak odpreza i jest tak bardzo potrzebne wlasnie teraz... a potem lozko i nic wiecej do szczescia nie jest potrzebne... wracajac do domu zadzwonil telefon ale nawet go nie wyjelam... myslalam juz tylko o tym by znalezc sie w wannie... mmmm... bylo milutko... woda tak przyjemnie cieplutka... cycki nagie cialo... olejek... to wszystko sprawilo iz zmeczenie zniklo w jednej chwili... oslonieta szlafrokiem i z recznikiem na glowie usiadlam w wygodnym fotelu z pilotem w reku... przeszukiwalam programy ale nie znalazlam nic co zwrociloby moja uwage... Wytryski otworzylam butelke pol slodkiego wysmienitego winka wypilam cala lamke i kiedy siegalam po nastepna przypomnialam sobie o telefonie ktory dzwonil duzo duzo wczesniej... nie odebrane calowalismy sie tak jakbysmy nie rozbili tego nigdy wczesniej az brakowalo tchu... nasze dlonie wzajemnie bladzily po spragnionych pieszczot cialach a w samochodzie robilo sie baprawde bardzo cieplutko.... gdyby nie to ze to srodek miasta.... to..... hmmmm..... ale przeciez nikt nas nie widzi... jest ciemno.. pobocze i rozlozone siedzenia... rozbieralismy sie powoli smakujac swoich cial... chyba obydwoje chcielismy by ta chwila trwala jak najduzej... ale wiedzielismy ze juz zachwile stanie sie cos czego wlasnie teraz bardzo chcemy.. laski . juz dawno nie wytryski pragnelam tak nikogo i nie czulam sie tak dobrze jak w jego silnych ranionach... bedac w samej bieliznie unioslam sie na lokciach |