Najfajniejsze dupy pd sloncem .
Male i duze pupy.
Suczki
|
| objelam go jedna noga pozwalajac na to by mial wiecej miejsca do penetracji mojej mokrej cipeczki… kiedy od srodka piescil mnie palcem kciukiem piescil lechtaczke… dziewczyny bylam bardzo podniecona… a on mocno trzymal mnie tak ze moglam sie wygiac do tylu… w pewnej chwili przestal mnie piescic… podniósl do góry tak ze objelam go w pasie nogami… trzymajac pod posladkami nakierowal swojego czlonka na moja kobiecosc i wszedl we mnie delikatnie… DUPY byl wiekszy niz sie schladzalam co jakis czas cialo w basenie.. potem olejki i znowu sloneczne kapiele… kiedy tak sobie leniuchowalam wsluchiwalam sie w odglosy hotelowych gosci… miedzy innymi doszly do mnie glosy grupy polskiej mlodziezy… smiali sie i zartowali… spojrzalam na nich spod okularów… grupa szesciu osób… dwie dziewczyny i czterech chlopaków.. na oko okolo 25-30 lat… powiedzmy zatem ze moi rówiesnicy… ale jakos nie mialam ochoty zdradzic sie, iz jestem Polka… ale z tego co slyszalam dopiero przyjechali wiec jeszcze zdaze sie z nimi poznac… dziewice jeden z chlopaków zaproponowal dziewczynom by zdjely staniki zeby dokladniej sie opalic a one wsród pisków pozostalych to uczynily… swoja droga wsród Wloszek i Niemek bez staników wygladaly jak modelki i nie mialy sie czego wstydzic… hmmm mysle sobie ze hotelowy basen na którym biegaja dupy dzieci nie jest chyba dobrym miejscem do takiego opalania sie.. no ale cóz… nikt ich przeciez tutaj nie zna… spodziewalam… objelam go mocno za szyje… przywarlam do jego ust wkladajac jezyk w jego usta najglebiej jak umialam i zaczelam delikatnie sie poruszac… nie wchodzil we mnie caly… ze wzgledu na moja ciasna cipeczke balam sie opadac nizej… lesbijki po kilku minutach… wysunal sie ze mnie… polozyl mnie na piasku.. uklakl… uniósl pozostalego na brzegu towarzystwa… podplynelam do brzegu i usiadlam w wodzie… tak ze zakrywala mój brzuch a odkrywala piersi okryte jasnym skrawkiem materialu… usiadl naprzeciw mnie… byl sporo wyzszy ale woda glebsza… siegala mu do polowy ramion… rozmawialismy o tym co robimy w Polsce… o tym dlaczego jestem tutaj sama… a on delikatnie pod woda gladzil moje lydki i uda… zezwalalam na te pieszczoty… dupy byly bardzo przyjemne… a to przeciez mial byc przyjemny urlop… sex z nieznajomym w takim miejscu mial swój urok… ale nie moglam pozwolic na to by stalo sie to pierwszego dnia… moje nogi zakladajac sobie na ramiona i zaczal delikatnie we mnie wchodzic… kochalismy sie a on caly czas piescil moja lechtaczke… sprawiajac mi w ten sposób najwieksza rozkosz… nieogarnieta dla oka… niewazne jest zmeczenie …wiedzialam jedno… teraz prysznic a potem plaza… na stopach klapki… niebiesko srebrny dwuczesciowy nowiutki strój kapielowy… modelki w tali w takich samych kolorach jak bikini chusta… cialo blyszczace od olejków… okulary w rozwianych wlosach… aparat fotograficzny… i ruszylam przed siebie… niebo tak blekitne jakby specjalnie dla mnie tego dnia… Dupy rozpinac jego koszule dajac w ten sposób znak ze chce wiecej pieszczot… wstal… podal mi dlon… stalismy naprzeciw siebie… zdjal koszule…. ja w tym czasie rozpielam jego spodnie… pociagnal do dolu moja sukienke odkrywajac nagie piersi… pod opuszkami jego palców sutki stwardnialy… przytulil mnie mocno do siebie… sukienka opadla na piasek… piescil moje posladki a ja jego… czulam jego meskosc nacierajaca na moje udo… w jednej chwili nawzajem zdjelismy z siebie reszte bielizny… stojac nago wciaz sie calowalismy a nasze dlonie wzajemnie piescily nasze ciala… jedna noge wsunal pomiedzy moje uda… delikatnie pocierajac nia o moja wilgotna juz z podniecenia muszelke… wyczul to i on… pochylil sie calujac moja szyje… dlonia piescil piersi… brzuszek… pepek… wreszcie musnal wilgotna cipeczke… przywarl do niej cala powierzchnia dloni… i gladzil ja delikatnie… w tym czasie swoja dlonia dotknelam jego meskosci… czlonek byl sredniej wielkosci… sztywny… orgazm goracy… pulsujacy z podniecenia… kilka razy zsunelam napletek a on w tym czasie drzal z podniecenia… odsunal mnie troszke od siebie i rozszerzajac moje nogi wlozyl we mnie palec… jeknelam… jak nigdy wczesniej chcialam by teraz Dupy |